Opis
Był słoneczny jesienny dzień, kiedy Clara postanowiła zwiedzić park miejski. Ubrana w wygodny sweterek i kolorową chustę podbiegła do sterty suchych liści pokrywających ziemię. Z promiennym uśmiechem na twarzy Klara skakała po liściach, rozrzucając je wszędzie, podczas gdy otaczające ją drzewa wypuściły więcej złotych liści. Jej radość była zaraźliwa, a każdy śmiech odbijał się echem w świeżym powietrzu. Dla Clary ten prosty moment był esencją jesieni, czasem magii i odkryć, w którym każdy opadły liść opowiadał nową historię.






