Opis
Zimą miasto było pokryte miękkim białym kocem, a płatki śniegu tańczyły w powietrzu. Wóz strażacki, zwykle czerwony i żywy, był teraz ukryty pod grubą warstwą śniegu i wyglądał jak duże pudełko na prezenty. Dzieci podekscytowane biegały po okolicy, lepiąc bałwany i bawiąc się spadającymi płatkami. W przytulnej chatce w tle rodzina grzała się gorącą czekoladą, obserwując urzekającą scenę. Strażak, zawsze gotowy do pomocy, marzył o dniu, w którym będzie mógł uratować kota, który utknął na drzewie, nawet gdy jego ciężarówkę pokrywa śnieg.






